Zgłoszenie do artykułu: Roznieć żar

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Strofka 1

Roznieć żar, zostańmy jedną z par (jedną z par)

Których czar to horrendalny dar (o cholera, jak najbardziej horrendalny dar)

Niech drżą ciała od miłosnych ciar (miłosnych ciar)

Tak gorących tak jak wrzący jest żuru gar

Refren 1

Roznieć żar niezmierzony żadną ze współcześnie znanych miar

Żaden metr, kilogram, cal czy ar

Jak samoobsługowy bar (jak samoobsługowy bar)

Sami sobie mocno grzani poprzez żar

Strofka 2

Niech ten żar strzeli jak niegdyś w Czar (niegdyś w Czar?)

W Czarnobylu strzelił reaktar (rzeczywiście, kiedyś walnął reaktar)

Chociaż rym niezgrabny jak traktar (jak traktar)

Rym nieważny, byleś wzniecił żar

Refren 2

Najmniejszych dziur i szpar, aby nigdy nie zgasł żar

Razem pchać się w życie barem w bar

Przez las, gąszcz, puszczę, jar (przez las, gąszcz, puszczę, jar)

Będzie łatwiej iść kiedy wzniecisz żar

Strofka 3

Roznieć żar, sympatyczny żar (sympatyczny żar)

Niech w nim brak będzie jakichkolwiek kar (niech brakuje w nim jakichkolwiek kar)

Bez samotnych, długonocnych mar (długonocnych mar)

Niech w tym żarze błogosławi nam ksiądz, nie car

Refren 3

A jeżeli uda ci się wzniecić niegasnący żar

Ja skończę śpiewać ten utwar

Choć słów z końcówką „ar” znam ci ja bezmiar

Choćby takie, choćby takie, choćby takie, choćby takie:

Parararararararararararararararararararar

Więc lepiej – wznieć żar

Więc lepiej – wznieć żar

Więc lepiej – wznieć żar

Więc lepiej – si bon, si bon[1]

Bibliografia

1. 

Jachimek, Tomasz
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka
Wywiad Agnieszki Kozłowskiej z Tomaszem Jachimkiem przeprowadzony 17 marca 2018.