Heńkowe wyznanie

Zgłoszenie do artykułu: Heńkowe wyznanie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Miałem kiedyś Zuzię, Zuzię z brzydką buzią

W lesie zgubiłem buzię z resztą Zuzi

Wilki doceniły, bo ja – prosty chłop!

Na Zuzi i kubiźmie ja nie znam się, o!

Noszę w sobie chuć, krótkowzroczną chuć

Co Madzi kazała – ty do niego pójdź!

Przyszła, położyła się obok mnie

Rano nań zerknąłem i krzyknąłem – Nieee!

Czar prysł, a z czarem prysła Madzia

Teraz się kładzie wzdłuż sąsiada

Skąd wiem, że w porcie Madzi on kotwiczy

Bo co rano sąsiad strasznie krzyczy.

W ramion moich sieć następnych wpadło pięć

Miałem pełno sińców od tych damskich lgnięć

W końcu Mariola ostała mi się

Teraz mam ją w nocy i niestety w dzień.

Ale nie jestem smutny z losu swego,

Bo już szukam dla niej innego.

Mówione:

Pan tak samotnie wygląda. Może panu naraję Mariolę. Czy ładna?

Panie, jak z filmu! Oglądał pan „ITI”? Trochę wyższa.

 No cóż – tak powiedział do mnie anioł stróż

 Ostudź że popęd człowieku

 Libido gdzieś schowaj, zawekuj

 Jeśli nie masz absolutnej pewności

 Że babka na dłużej u ciebie zagości,

 Że tak dodam: hej!

Mówione:

To śpiewałem ja – niżej podpisany

Heniek z zespołem „Kurde”[1]

Bibliografia

1. 

Kołaczkowska, Joanna
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka