Żurawiejki 7 Pułku Strzelców Konnych Wielkopolskich

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tytuł:

Żurawiejki 7 Pułku Strzelców Konnych Wielkopolskich

Miejsce powstania:

Biedrusko k. Poznania

Informacje

W okresie międzywojennym, w oddziałach kawaleryjskich panował zwyczaj śpiewania dowcipnych przyśpiewek, zwanych żurawiejkami. Śpiewane były najczęściej przez oficerów.

Jednym z pierwszych twórców tych dwuwierszy był rosyjski poeta Michaił Lermontow. Żurawiejki, wraz z Polakami służącymi podczas zaborów w armii rosyjskiej, przeniknęły do polskiej kawalerii.

Każdy pułk posiadał swoją oficjalną żurawiejkę, odnoszącą się do chwalebnej historii oraz po kilka oczerniających, tworzonych przez inne pułki.

Śpiewy zazwyczaj rozpoczynano od żurawiejki:

Kto tradycji nie szanuje,

Niech się w d… pocałuje.

a jako refren intonowano:

Lance do boju, szable w dłoń!

Bolszewika goń, goń, goń!

Jedną z pierwszych polskich żurawiejek, ułożoną w Szwadronie Podchorążych Jazdy w Przemyślu, była:

Prawda to ogólnie znana:

Nie masz pana nad ułana.

oraz:

Prawda to od wieków znana:

Nie masz pana nad ułana.

Stworzono również żurawiejki dla szwadronów strzelców konnych, które były przydzielone do dywizji piechoty:

Prawdę mówiąc między nami

Strzelcy nie są ułanami.

i:

Jedzą mięso bez widelców,

To są pułki konnych strzelców.

Dopiero po reorganizacji armii, gdy strzelcy konni zostali wyodrębnieni w osobne pułki stworzono kolejne żurawiejki:

Tak jak bukiet kwiatów wonnych

Pułków dziesięć strzelców konnych.

a na szwoleżerów:

W kawalerii wyższa sfera

Nosi barwy szwoleżera[1].

Bibliografia