Zabłąkany kanadyjczyk

Zgłoszenie do artykułu: Zabłąkany kanadyjczyk

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Raz młody Kanadyjczyk

Z ojczystych uszedł stron

Zostawił swoich bliskich

I swój rodzinny dom

Szedł wolno, sam jak palec

W swym sercu niosąc żal

I błąkał się bez celu

Przez jakiś obcy kraj

Przystanął nad strumieniem

Znużony i bez sił

I do płynącej wody

Przemówił tak przez łzy

– Wodo, jeśli ujrzysz

Mój nieszczęśliwy kraj

Odszukaj mych przyjaciół

I wszystkim powiedz tak

Niech zawsze będą sobą

Choć dziś zwyciężył wróg

A wtedy doczekają

Że wolność przyjdzie znów

Ja tego nie doczekam

Niedługo umrę już

Ojczystej ziemi garstkę

Zabiorę z sobą w grób[1]