W noc księżycową

Zgłoszenie do artykułu: W noc księżycową

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W noc księżycową, śnieg prószy nieco.

Ach tam po szosie saneczki lecą

Dziń, dziń, dziń, dziń, dziń, dziń.

Dzwoneczek dźwięcznie brzmi.

Jego dzwon, jego ton,

Jakież on wspomniał sny.

Wspomniał ten wieczór, gdy cię poznałem,

I całem sercem już pokochałem.

Dziń, dziń, dziń, dziń, dziń, dziń.

Głos jak dzwonek twój drżał

Kocham cię szepnął mnie

Ileż on szczęścia dał.

Pamiętam wieczór przyjaciół grono,

A ty w welonie już cudzą żoną

Dziń, dziń, dziń, dziń, dziń, dziń.

Wiwat! echem brzmią swym.

Dziń, dziń, dziń, dziń, dziń, dziń.

Rywal mój mężem twym.

Kielich rozbiłem w rywala dłoni,

Rankiem spotkanie już szabla dzwoni

Dziń, dziń, dziń, dziń, dziń, dziń.

Dźwięczy stal, lecą skry,

Szybki cios bólu głos,

Mój przeciwnik we krwi.[1]