Zgłoszenie do artykułu: Stopklatka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Jedyna z klatek dla wolnych ludzi,

Która nie więzi, ale budzi,

Przygważdża tylko czas i fakt.

Stop! Widzisz strzępy prawd.

Spada migawka jak gilotyna

i oto wieczność się zaczyna.

Grymas obiektyw miał za świadka.

Stop klatka!

Spójrzcie

Spójrzcie współcześni,

Jesteśmy po prostu śmieszni.

Gdy nas kamera przyszpili

w najmniej odpowiedniej chwili.

Gdy dostojnika wymaca

prywatnie: boso i w gaciach.

gdy siada na nosie mucha

kiedy dzieweczka nie słucha.

Świat jest o wiele bogatszy,

Gdy nam się zdaje, że nikt nie patrzy./bis

Tego nie wiemy nigdy o sobie,

jak nas zobaczył obcy człowiek.

Niech nas przekona do ostatka

Stop klatka!

Czas odważony w miligramach,

w tej mikroskali makrodramat.

Każdy przechodzień to zagadka.

Stop klatka!

Lustro, co sprawdza twe oblicze

nie mówi prawdy ci o niczym.

A prawda, to satyry matka.

Stop klatka!

Życie chwytane na gorąco,

nieraz sparzyło chwytających.

Lecz chwycić moment wielka gratka.

Stop klatka!

Spójrzcie! Wielcy, maluczcy,

jesteśmy po prostu ludzcy.

Coś każdy wie na swój temat,

na całość sposobu nie ma.

Przy naszych najlepszych chęciach –

możemy źle wyjść na zdjęciach.

Gdy twarz nam kamera przyszpili

powiemy: fotograf zawinił.

Staniemy dostojni i schludni

i tylko nudni koszmarnie nudni.

Tacy, dostojni i schludni

i tylko nudni

Koszmarnie nudni.

Świat jest o wiele bogatszy

gdy nam się zdaje, że nikt nie patrzy.[1], [2]