Pieśń wolnego ducha

Zgłoszenie do artykułu: Pieśń wolnego ducha

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Szalejcie, tyrani, niech pastwi się kat,

Szykujcie okowy, spętajcie w nie świat!

My wolni na duchu, choć skuci, związani,

Na wstyd, na wstyd, na wstyd wam, tyrani!

Choć słabi na duchu przed wami gną kark

I niosą nikczemni sumienie na targ,

Lecz ducha wolnego nie skują kajdany,

Na wstyd, na wstyd, na wstyd wam, tyrani!

Na ciężką niedolę skazany i trud

Bogactwa niezmierne gromadzi wam lud,

Zaś żeby nie przejrzał, są turmy, kajdany,

Bo strach, bo strach, bo strach wam, tyrani!

Brutalna przewaga, łez chciwa i krwi,

Nad słabym bezkarnie się znęca i drwi,

Lecz ducha wolnego nie skują kajdany,

Na strach, na strach, na strach wam, tyrani!

I chociaż potężny niedoli jest gmach,

Niepokój wasz rośnie i wzmaga się strach,

Bo władzy nie macie skuć ducha w kajdany,

I wstyd, i gniew, i strach wam, tyrani!

Krwią naszą gaszony, rozpala się świt,

Wstrząsanych łańcuchów rozlega się zgrzyt

I runą więzienia, i prysną kajdany,

Na śmierć, na śmierć, na śmierć wam, tyrani![1]