Na Francuskiej

Zgłoszenie do artykułu: Na Francuskiej

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Pewien malarz, co miłość malować chciał

Dni i noce błądził wśród barw

Oddał serce swej modelce

Lecz na płótno wciąż wkradał się błąd

Rzucał pędzle i mówił: „Chodź stąd!”

Na Francuskiej, na Francuskiej

Jest niewielka kawiarenka

Malowanka w śmieszne serca

Co znajdują, gubiąc się.

Na Francuskiej kwitną bluzki

Wiatr powiewa jak sukienka

Suknia modna w dzień pogodny

Suknia strojna w blask i cień.

Tu uśmiechy jak żagielki

Przefruwają nad szklanek brzękiem

Zagłusza słowa wszelkie hałas barw

Na Francuskiej jak przed lustrem

Czas zatrzymał się na chwilkę

Z damskiej torby wyjął szminkę

Zmienił wszystko w środku dnia

Uśmiechnęły się usta znajome tak

Wstążka Wisły lśniła pod wiatr

A wiatr szepcze: „Popatrz jeszcze

Malowałeś ją noce i dnie

Czy to ona naprawdę, czy nie?”

Na Francuskiej cienia łuska

Czyjeż oczy, czyje usta

Czyje włosy wietrzyk muska

Czyim szeptem szepcze zmierzch?

Na Francuskiej, na Francuskiej

Jest maleńka kawiarenka

Kawiarenka, gdzie kelnerka

Najpiękniejsze oczy ma.

Ach uśmiechy jak żagielki

Przefruwają nad szklanek brzękiem

Zagłusza słowa wszelkie hałas barw.

Na Francuskiej jak przed lustrem

Słońce zmienia swe sukienki

Inna suknia dla modelki

Inną suknię miłość ma.[4]