Zgłoszenie do artykułu: Machiavelli

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Dostojni panowie, to już miesiąc minął

Jak wróciłem z dworu księcia Valentino

Władca ten, zrodzony w zacnym Borghiów domu

Zgłębić sprawy świata nadzwyczaj mi pomógł

Często mi powiadał : „Messer Niccolo,

Nie warto dociekać gdzie dobro, gdzie zło

W polityce bowiem koncept ów prostaczy,

Że sprawa jest słuszna, niezbyt wiele znaczy”

Komu brak oręża, marna tego dola

Przekonał się ongi wasz Savonarolla

Gdy skwierczał na stosie w sposób dość niemiły

Co warte idee, kiedy braknie siły?

Mnie zaś szczęście sprzyja i nie grożą stosy

A lud jest mi wierny, bo mam wojska dosyć

Lud ku silniejszemu zazwyczaj się skłania

I od koszul częściej zmienia przekonania

Gdyś w opałach wdzięczność rzadkim jest uczuciem

Mało kto zapragnie kiwnąć palcem w bucie

Więcej więc pożytku przyniesiesz swym włościom

Rządząc ludźmi raczej strachem, niż miłością

Parę głów ścinając chęć buntu osłabisz

Lecz zrodzisz nienawiść,gdy zanadto grabisz

Ludzie bowiem łatwiej, odkąd świat jest światem

Znoszą ojca śmierć, niż ojcowizny stratę

Lecz gdybyście słuchać moralnych praw chcieli

Żegnajcie się z życiem, panie Machiavelli

Ileż tedy zyskać mogłaby Florencja

Gdyby polegała na naukach księcia...[1]

Bibliografia

1. 

http://www.gintrowski.art.pl/gintrowski/106%2Cteksty%2Cmachiavelli.html
Strona poświęcona życiu i pracy artystycznej Przemysława Gintrowskiego [odczyt: 08.03.2016].