Łzy na szybie

Zgłoszenie do artykułu: Łzy na szybie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nie zatrzymał jej, tylko miał w oczach żal;

Gdy zabrał płaszcz, długo sam w progu stał.

Nie mówił nic, gdy na stół rzuciła klucz –

– Zabrakło mu sił i słów.

Za oknem był świt, zimny wiatr, chłodny deszcz,

Po szybach co tchu biegły w dół rzeki łez,

A on wciąż stał, jakby chciał odwrócić czas

I widział za mgłą jej twarz.

W ogromnej ciszy pustych ścian

Znów został sam, zupełnie sam

I w jednej chwili, ledwie rozpoczęty film,

Nagle rozwiał się jak dym...

Na samochodach słyszał szybki krok,

Jak gdyby coraz dalej stąd –

– Odeszła tam, skąd przyszła – nie wiadomo gdzie,

Nierealna tak, jak cień, jak sen.[3]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.kppg.waw.pl/
Katalog Polskich Płyt Gramofonowych [odczyt: 15.01.2015].

3. 

http://www.teksty.agencja-as.pl
Baza tekstów Andrzeja Sobczaka [odczyt: 16.01.2017].

4. 

https://online.zaiks.org.pl
Katalog utworów muzycznych ZAiKS [odczyt: 16.01.2017].