Kiedy z morza wraca Jack

Zgłoszenie do artykułu: Kiedy z morza wraca Jack

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Posłuchajcie teraz mnie, o dziewczynach śpiewać chcę,

O dziewczynach, co opróżnią wam kieszenie.

Kiedy z morza wraca Jack, w pełnej sakwie dzwoni szmal

I będzie dzwonił tak, aż spełnią się marzenia.

Coraz głośniej, zgiełk i gwar, Jack odnalazł już swój bar

I butelkę Krwi Nelsona wnet osuszy.

A panienek nie brak tu, wszystkie piękne jak ze snu,

Tu kotwicę rzuci Jack i się nie ruszy.

A barmanka w taki dzień zza bufetu wdzięczy się,

Lśni jak gwiazda w swojej nowej krynolinie.

Żeglarz Jack ma dzisiaj gest, póki kiesa pełna jest,

Forsa pójdzie dziś na szkło i na dziewczyny.

Ta panienka vis a vis, co za włosy, usta, brwi!

I po schodach idą razem już do góry.

Dzisiaj w nocy będzie wielki sztorm, kilka żagli trzeba zdjąć,

I już za chwilę można wreszcie oddać cumy.

Jack wyznaczył nowy kurs. W górę żagle! Wybrać luz!

I z zawietrznej na nawietrzną się kołyszą.

Burta w burtę idą znów, pruje fale ostry dziób.

Jeszcze jeden hals i zwrot przed wielką ciszą.

W końcu przyszedł wielki sztil, portfel zniknął, dziewczę z nim.

Pożeglować chciałby z nią jeszcze niejeden.

I barmanki słychać wrzask: „Nie masz forsy, spadaj Jack!

Opłyń Horn i wracaj tu z pełnym portfelem.”[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://czteryrefy.pl/
Strona internetowa zespołu Cztery Refy [odczyt: 10.06.2015].