Cała sala śpiewa

Zgłoszenie do artykułu: Cała sala śpiewa

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Był raz bal na sto par,

pan wodzirej wprost szalał po sali.

Koszyk raz, kółko dwa,

a pod oknem samotnie, bez pani

siedział pan, smętny pan,

taki, co to nie pije, nie pali,

a tłum szalał, hiszpański walc

cud ten wyprawił i wszyscy śpiewali go tak:

   Cała sala śpiewa z nami,

   tańcząc walca, walczyka parami,

   na tym balu nad balami,

   takim co się pamięta latami,

   gdzieś Hiszpania za górami,

   a tu zima, karnawał jest z nami,

   raz się żyje, zakręćmy walczyka ten raz,

   hiszpański walczyk w sam raz.

Więc ten pan, smętny pan,

zdenerwował się wtedy okropnie.

Pojął, że właśnie on

może życie przesiedzieć przy oknie.

Nagle wstał, ruszył w tan,

walc hiszpański mu dodał odwagi,

z tłumem szalał,

hiszpański walc cud ten wyprawił

i wszyscy śpiewali go tak:

   Cała sala śpiewa z nami...[1]