Bóg w Trójcy świętej

Zgłoszenie do artykułu: Bóg w Trójcy świętej

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Bóg w Trójcy świętej sprawił to w niebie, –

Aby grzesznika przyjął do Siebie –

Który go przez grzech porzucił, –

Chce by się do niego wrócił, –

Dziwnym sposobem.

Bóg Ojciec, Syna z łona swojego, –

Zsyła na okup człeka grzesznego. –

Tak Bóg Syn, Jezus najmilszy, –

Idzie na świat, nie kto inszy, –

Zbawić człowieka.

Zstępuje poseł z nieba górnego, –

Jako pociecha ludu swojego. –

Bóg Ojciec swą wszechmocnością. –

I Duch święty swą mądrością, –

Wszystko to sprawił.

Pasterze, którzy straż trzody mieli, –

Światłość na niebie wielką ujrzeli –

Anioł się im okazuje, –

Do Betlejem rozkazuje, –

Powitać Pana.

Gdy przybieżeli, Dziecię we żłobie –

Ubogo leży w ludzkiej osobie. –

Padli przed Niem na kolana, –

Powitali swego Pana –

Narodzonego.

Panna się cieszy, Dziecię całuje, –

Niewczasu Jego sercem żałuje, –

Mówiąc: Synu mój kochany, –

Z dawna na świat pożądany, –

Bądź pochwalony.

Królowie dary oddają swoje, –

Przyjmijże Dziecię, wszystko to Twoje. –

Pierwszy Mu oddaje złoto, –

Mówiąc, że już nie dbam o to, –

Bo Cię miłuję.

Dragi kadzidło stawia przed Pana, –

Znaj Stwórcę twego duszo kochana. –

Trzeci mirrę ofiarował, –

Każdy co miał to darował –

Panu swojemu.

A my grzesznicy w grzechach ospali, –

Trzeba żebyśmy pokłon oddali. –

Boć on nam odpuści grzechy, –

Da z sobą zażyć pociechy, –

Na wieki wieczne.[1]

Bibliografia

1. 

Śpiewnik kościelny katolicki: czyli największy podręcznik dla ludu i organistów w kościołach katolickich. Cz. 1, s. 26, 27.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu i muzyki utworu.