Bema pamięci żałobny rapsod

Zgłoszenie do artykułu: Bema pamięci żałobny rapsod

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Czemu Cieniu odjeżdżasz ręce złamawszy na pancerz

Przy pochodniach co skrami grają około twych kolan?

Miecz wawrzynem zielony i gromnic płakaniem dziś polan

Rwie się sokół i koń twój podrywa stopę jak tancerz.

Wieją wieją proporce i zawiewają na siebie

Jak namioty ruchome wojsk koczujących po niebie

Trąby długie we łkaniu aż się zanoszą i znaki

Pokłaniają się z góry opuszczonymi skrzydłami

Jak włóczniami przebite smoki jaszczury i ptaki...

Jako wiele pomysłów któreś dościgał włóczniami...

Idą panny żałobne: jedne podnosząc ramiona

Ze snopami wonnymi które wiatr w górze rozrywa;

Drugie w konchy zbierając łzę co się z twarzy odrywa

Inne drogi szukając choć przed wiekami zrobiona...

Inne tłukąc o ziemię wielkie gliniane naczynia

Czego klekot w pękaniu jeszcze smętności przyczynia

Chłopcy biją w topory pobłękitniałe od nieba

W tarcze rude od świateł biją pachołki służebne

Przeogromna chorągiew co się wśród dymów koleba

Włóczni ostrzem o łuki rzekłbyś oparta podniebne...

Wchodzą w wąwóz i toną... wychodzą w światło księżyca

I czernieją na niebie a blask ich zimny omusnął

I po ostrzach jak gwiazda spaść nie mogąca prześwieca

Chorał ucichł był nagle i znów jak fala wyplusnął...

Dalej – dalej – aż kiedy stoczyć się przyjdzie do grobu

I czeluście zobaczym czarne co czyha za drogą

Które aby przesadzić Ludzkość nie znajdzie sposobu

Włócznią twego rumaka zeprzem jak starą ostrogą...

I powleczem korowód smęcąc ujęte snem grody

W bramy bijąc urnami gwizdając w szczerby toporów

Aż się mury Jerycha porozwalają jak kłody

Serca zmdlałe ocucą – pleśń z oczu zgarną narody...

Dalej – dalej[1]

Bibliografia

1. 

http://kppg.waw.pl/Strona%202019/song.php?utwor=1213
Katalog utworów muzycznych ZAiKS [odczyt: 07.07.2022].